Strony

27 maja 2014

Wreck this journal

Hej, pogoda dopisuje w stu procentach. Aktualnie na zewnątrz jest ok. 30 C'. Nie dość, że słońce pali nieustanie, to jeszcze dzisiaj na dwóch pierwszych lekcjach w-fu pani zabrała dziewczyny z mojej klasy na spacer z kijkami do nordic walking. Było całkiem fajnie. Mogłabym chodzić tak częściej, tylko przydały by mi się odpowiednie buty. Ja nie wiedząc, że w trampkach chodząc robią się odciski, nieźle się namęczyłam. Jedyna pani pomyślała o odpowiednim obuwiu. No i jeszcze ta pogoda, trochę za gorąco. Jak tam po wczorajszym dniu matki. Ja długo się wahałam się nad prezentem dla mamy, ale postanowiłam w końcu upiec babeczki. Ale wróćmy do głównego tematu. Przedwczoraj przyszła mi wymarzona książka Wreck this journal. Myślałam, że oszaleję ze szczęścia. Od razu zabrałam się za malowanie. Oto mój pierwszy obrazek:









Prześlij komentarz