Strony

31 maja 2014

Photos

Hej, pogoda się troszkę popsuła i siedzę cały czas w domu. Wczoraj, w szkole mieliśmy dzień patrona, więc nie mieliśmy lekcji. Były za to różne konkurencje takie jak: quiz o szkole i patronce, mecz w siatkę, robienie plakatu na wylosowany temat, oraz wykonanie piosenki obcojęzycznej. Moja klasa śpiewała Holidays, nie wyszło nam cudownie, ale źle też nie było. Gdy była jeszcze ładna pogoda, zrobiłam sobie kilka zdjęć, oto one:







27 maja 2014

Wreck this journal

Hej, pogoda dopisuje w stu procentach. Aktualnie na zewnątrz jest ok. 30 C'. Nie dość, że słońce pali nieustanie, to jeszcze dzisiaj na dwóch pierwszych lekcjach w-fu pani zabrała dziewczyny z mojej klasy na spacer z kijkami do nordic walking. Było całkiem fajnie. Mogłabym chodzić tak częściej, tylko przydały by mi się odpowiednie buty. Ja nie wiedząc, że w trampkach chodząc robią się odciski, nieźle się namęczyłam. Jedyna pani pomyślała o odpowiednim obuwiu. No i jeszcze ta pogoda, trochę za gorąco. Jak tam po wczorajszym dniu matki. Ja długo się wahałam się nad prezentem dla mamy, ale postanowiłam w końcu upiec babeczki. Ale wróćmy do głównego tematu. Przedwczoraj przyszła mi wymarzona książka Wreck this journal. Myślałam, że oszaleję ze szczęścia. Od razu zabrałam się za malowanie. Oto mój pierwszy obrazek:









13 maja 2014

Byle do wakacji

Hej, dzisiejszy dzień jest do bani. Wczoraj kułam bez przerwy, ponieważ miałam mieć trzy sprawdziany. Tak, aż trzy. Jeden z biologii, geografii i języka angielskiego. Gdy rano dowiedziałam się, że pani od gegry nie będzie myślałam, że oszaleję. Około dwóch godzin nauki na marne. Dwa pozostałe testy były okropnie trudne, no ale jakoś przebrnęłam. Już nie mogę się doczekać wakacji. A dlaczego? :
 nie trzeba się uczyć
można spać ile tylko dusza zapragnie
ma się więcej czasu dla siebie
można pojechać na jakiś obóz itp.
jest gorąco
Ja kocham wakacje z tych powodów, ale są też wady:
♥ nie spotyka się prawie codziennie z innymi koleżankami
♥ strasznie staje się leniwym
Wad jest o wiele mniej niż zalet, ale jednak są. Mam jeszcze do was jedno pytanie. Co można zrobić samemu na dzień mamy? Chcę,żeby to nie był zwykły bukiet, ale nie mam pomysłu. Jeżeli mi pomożecie, będę wam bardzo wdzięczna. I jak zawsze na koniec, kilka fotek:




09 maja 2014

Painting

Hej, przepraszam Was,że tak długo nie dodawałam posta. Ostatnio jak chciałam go dodać coś mi się stało i nie wyświetlał się tekst. Nie miałam czasu, aby pisać od nowa, więc zrezygnowałam i postanowiłam poczekać do dzisiaj. Aktualnie pęka mi głowa i nic mi się nie chce. Dzisiaj byłam u takiej pani i malowałam na ścianie kaczki i gęsi nad stawem (taki miałam temat) Nieźle się pobrudziłam tymi farbami, ale za to przyjemnie spędziłam czas. Nie było to takie łatwe, ale jakoś sobie poradziłam. Kaczka na samym początku wyszło mi spoko, a potem tak chciałam ją upiększyć, że ją pogorszyłam. Wszyscy jednak byli zachwyceni moimi chmurami, które wyglądały jak prawdziwe. Po malowaniu pomogliśmy pani zaprowadzić do stajni owce. Zrobiłam parę fotek. Nie są one najlepszej jakości, ponieważ w tym pomieszczeniu nie było zbyt jasno, no ale zawsze jakieś są, oto one:





05 maja 2014

Captured moments

Hej, po tym długim weekendzie strasznie się rozleniwiłam i strasznie nie chcę mi się chodzić do tej szkoły. Na szczęście zostały już dwa miesiące niecałe, więc można jeszcze jakoś przemęczyć. Pogoda się troszkę popsuła, mimo że jest słonecznie na zewnątrz jest zimno i nieprzyjemnie. Nie mam aktualnie czasu, aby się rozpisywać, więc podzielę się z wami paroma zdjęciami. Obiecuję wam też, że kolejny post będzie ciekawszy.






01 maja 2014

Sunny day

Hej, pogoda w stu procentach dopisuje, można więc przyjemnie spędzić wolny czas na zewnątrz. Korzystając z tych pogodnych dni postanowiłam zrobić sobie małą sesje. Zdjęcia robiła mi młodsza siostra, więc nie są one takie jakbym dokładnie chciałam, ale zawsze jakieś są. Dzisiaj zamówiłam sobie wymarzoną książkę wreck this journal i łyżworolki. Nie mogę się już doczekać kiedy przywiezie je kurier.